Longines Avigation BigEye Titanium to jeden z najciekawszych lotniczych chronografów tej szwajcarskiej marki. Łączy klimat vintage z bardzo nowoczesną kolorystyką oraz lekką, tytanową kopertą.
Największą uwagę przyciąga tarcza w kolorze Petroleum. Niebieski odcień tworzy efekt gradientu i wyraźnie zmienia się zależnie od światła. Dzięki temu zegarek wygląda znacznie ciekawiej niż klasyczne, czarne chronografy lotnicze.
Dodatkowo tarcza ma delikatnie ziarnistą strukturę. Z kolei czarne totalizatory tworzą mocny kontrast. Szczególnie charakterystyczny jest powiększony licznik 30 minut na godzinie 3. To właśnie od niego pochodzi nazwa BigEye.
Kopertę wykonano z tytanu. Ma ona bardzo uniwersalne 41 mm średnicy. Jednocześnie zegarek jest zdecydowanie lżejszy od podobnych chronografów wykonanych ze stali.
Moim zdaniem tytan świetnie pasuje do charakteru tego modelu. Nadaje mu bardziej techniczny wygląd. Ponadto matowe powierzchnie dobrze współgrają z lotniczym rodowodem zegarka.
Wewnątrz pracuje automatyczny kaliber Longines L688.5. Mechanizm oferuje około 66 godzin rezerwy chodu. Ponadto wykorzystuje krzemową sprężynę balansu oraz konstrukcję chronografu z kołem kolumnowym.
Duże przyciski chronografu dodatkowo podkreślają charakter zegarka pilota. Z kolei wypukłe szkło szafirowe nawiązuje wizualnie do dawnych szkieł stosowanych w zegarkach lotniczych.
Całość uzupełnia brązowy skórzany pasek. Dzięki temu chłodny tytan oraz niebieska tarcza zyskują cieplejszy, bardziej vintage’owy charakter.
Longines Avigation BigEye Titanium to dla mnie bardzo udane połączenie historii i nowoczesności. Jest nietypowy, lekki i bardzo charakterystyczny. Jednocześnie nadal pozostaje świetnym zegarkiem do codziennego noszenia.
Oferowany egzemplarz pochodzi z 2026 roku. W komplecie znajdują się wszystkie oryginalne pudełka oraz dokumenty (paragon Kruk).
Stan jak nowy.









