Tak — wszyscy wiedzą, że szczególnie lubię prezentować zegarki nietuzinkowe, zaskakujące i rzadko pojawiające się w ofertach innych sklepów. Tym razem prawdziwa perełka: Hublot Big Bang w limitowanej edycji Sang Bleu, wyprodukowanej w liczbie zaledwie 200 egzemplarzy.
Model ten powstał we współpracy z bardzo znanym artystą tatuażu — Maxime Büchi, założycielem kultowego studia Sang Bleu. Jego charakterystyczna estetyka oparta na symetrii, geometrii i wyrazistych formach jest widoczna w całym projekcie od pierwszego spojrzenia.
Sposób prezentacji czasu jest absolutnie unikalny. Klasyczne wskazówki zostały zastąpione ośmiokątnymi tarczami, ułożonymi koncentrycznie — od największej jednostki czasu do najmniejszej. Godziny odczytywane są na zewnętrznej krawędzi, minuty i sekundy bliżej środka. Wymaga to chwili przyzwyczajenia, ale po krótkim czasie odczyt staje się intuicyjny i bardzo czytelny.
Koperta wykonana została z połączenia tytanu oraz kompozytu, co doskonale pasuje do futurystycznego charakteru projektu. Wewnątrz pracuje manufakturowy kaliber UNICO HUB1213 z automatycznym naciągiem oraz 72-godzinną rezerwą chodu, w pełni widoczny przez szafirowy dekiel.
Na koniec zostawiłem to, co dla kolekcjonera jest absolutnym „holy grailem” — numer limitacji tego egzemplarza to 1/200. Egzemplarz numer jeden. Prawdziwa perełka.
Zegarek oferowany jest w komplecie z wszystkimi pudełkami i dokumentami. Stan doskonały — wygląda niemal jak nowy.












