Najnowsza generacja Longines HydroConquest trafiła do mnie i muszę przyznać, że to jedna z najbardziej udanych premier ostatnich miesięcy.
Longines świetnie odświeżył ten model. Zachował sportowy charakter HydroConquesta, a jednocześnie nadał mu bardziej nowoczesny i elegancki wygląd. Efekt końcowy robi naprawdę świetne wrażenie.
Piękna niebieska tarcza doskonale współgra z ceramicznym bezelem. Kolor zmienia się w zależności od światła i dodaje zegarkowi sporo charakteru.
Największym atutem pozostaje jednak rozmiar. Koperta o średnicy 39 mm oferuje świetne proporcje i bardzo dobrze układa się na większości nadgarstków. Moim zdaniem właśnie ten wariant jest najciekawszy w całej kolekcji.
W środku pracuje automatyczny kaliber Longines L888 z około 72-godzinną rezerwą chodu oraz krzemową sprężyną balansu.
Egzemplarz pochodzi z 2026 roku. W zestawie pełen komplet – wszystkie pudełka oraz dokumenty.
Stan jak nowy.










