Kiedy kilka lat temu Omega zaprezentowała nową linię Seamaster 300, od razu stałem się jej dużym fanem. Głównie ze względu na bardzo udany, wyraźnie vintage’owy charakter, który został świetnie połączony z nowoczesną technologią.
Szczególnie spodobała mi się właśnie ta wersja — tytanowa koperta zestawiona z niebieską tarczą w matowym wykończeniu. Całość wygląda narzędziowo, surowo i niezwykle spójnie stylistycznie. To jeden z tych zegarków, które świetnie oddają ducha dawnych diverów, a jednocześnie są w pełni współczesne pod względem jakości wykonania i komfortu noszenia.
Tytan sprawia, że zegarek jest bardzo lekki i wygodny na nadgarstku, a matowa tarcza pięknie pracuje ze światłem, zachowując doskonałą czytelność w każdych warunkach.
Oferowany egzemplarz pochodzi z 2016 roku i jest sprzedawany w komplecie z pudełkami oraz dokumentami. Stan bardzo ładny — zegarek wygląda niemal jak nowy. Jedynie pasek nosi widoczne, średnie ślady użytkowania.









