Omega Seamaster Planet Ocean Big Size 2900.50.37 to klasyk wśród nowoczesnych zegarków typu diver. Duża stalowa koperta, czarna tarcza oraz charakterystyczna stylistyka pierwszej generacji Planet Ocean tworzą model, który nawet po latach wygląda niezwykle dobrze.
Kolekcja Planet Ocean zadebiutowała w 2005 roku i od początku była mocno osadzona w nurkowym DNA Omegi. Już pierwsza generacja oferowała wodoszczelność do 600 metrów, zawór helowy oraz mechanizmy Co-Axial. Dzięki temu był to od początku prawdziwy zegarek nurkowy, a nie jedynie sportowy model inspirowany diverami.
Prezentowana wersja Big Size ma 45,5 mm średnicy. To zdecydowanie typowo męski rozmiar i świetny wybór na większy nadgarstek. Jednocześnie proporcje pierwszej generacji powodują, że zegarek nie sprawia wrażenia tak masywnego jak wiele późniejszych Planet Oceanów.
Dużą zaletą tej generacji jest właśnie konstrukcja oparta na kalibrze 2500. Mechanizm pozwolił zachować relatywnie smukłą kopertę jak na profesjonalnego divera o średnicy 45,5 mm. Dlatego zegarek ma mocną prezencję, ale nie staje się przesadnie wysoki na nadgarstku.
Czarna tarcza jest prosta i bardzo czytelna. Duże indeksy, szerokie wskazówki oraz charakterystyczne cyfry arabskie na godzinach 6, 9 i 12 doskonale pasują do sportowego charakteru Planet Ocean. Ponadto datownik umieszczono dyskretnie na godzinie 3.
Całość uzupełnia czarny, jednokierunkowy bezel nurkowy. Z kolei charakterystyczny zawór helowy przy godzinie 10 jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów całej linii Seamaster Planet Ocean.
Wewnątrz pracuje automatyczny kaliber Omega 2500 z wychwytem Co-Axial. Mechanizm posiada certyfikat chronometru i oferuje około 48 godzin rezerwy chodu. Ponadto pracuje z częstotliwością 3,5 Hz.
To właśnie kaliber 2500 jest dla mnie jednym z największych atutów tej generacji. Otrzymujemy sprawdzony mechanizm Co-Axial, a jednocześnie koperta zachowuje znacznie bardziej klasyczne proporcje niż w wielu późniejszych wersjach Planet Ocean.
Zegarek oferuje również zakręcaną koronkę, zawór helowy oraz imponującą wodoszczelność na poziomie 600 metrów. Dlatego mimo eleganckiego charakteru pozostaje pełnoprawnym zegarkiem nurkowym.
Fabrycznie referencja 2900.50.37 była oferowana na brązowym pasku z aligatora ze składanym zapięciem Omega. Prezentowany egzemplarz jest natomiast zestawiony z gumowym paskiem, który moim zdaniem jeszcze lepiej podkreśla sportowy charakter Planet Ocean.
Oferowany egzemplarz pochodzi z 2007 roku. Co więcej, pochodzi z polskiej dystrybucji W.KRUK, co stanowi bardzo ciekawy dodatkowy element historii tego konkretnego zegarka.
W komplecie znajdują się wszystkie oryginalne pudełka oraz dokumenty z 2007 roku.
Stan bardzo dobry. Widoczne są jedynie drobne ślady użytkowania, przede wszystkim w postaci mikrorysek.
Koperta zachowała bardzo ładne krawędzie. Mechanizm jest w pełni sprawny.









